PGNiG na Gazterm 2022: kolejny długoterminowy kontrakt na dostawy LNG z USA
Gospodarka / Biznes

PGNiG na Gazterm 2022: kolejny długoterminowy kontrakt na dostawy LNG z USA

Dostawy gazu w ramach 20-letniego kontraktu mają rozpocząć się od 2027 roku. W tym czasie Polska ma dysponować drugim po Świnoujściu terminalem LNG, znajdującym się w rejonie Zatoki Gdańskiej. Nowy terminal pozwoli zwiększyć import skroplonego gazu ziemnego (LNG), między innymi na podstawie umów podpisanych przez PGNiG z amerykańskimi firmami. „To element budowania niezależności energetycznej Polski, jak również tej części Europy” – mówi Przemysław Wacławski, wiceprezes ds. finansowych PGNiG.

Podobnie uważa Dan Brouillette, prezes Sempra Infrastructure. „To kolejny krok w kierunku zabezpieczania dostaw dla Polski oraz rozwoju odpowiedniej infrastruktury do produkcji LNG w Stanach Zjednoczonych. Myślę, że wzmacnia to nie tylko więzi między naszymi firmami, ale także między naszymi krajami” – mówi Dan Brouillette.

Porozumienie zawarte między PGNiG i Sempra Infrastructure umożliwia rozpoczęcie negocjacji szczegółów umowy, która pozwoli polskiej spółce na zakup 3 mln ton skroplonego gazu rocznie, co po regazyfikacji odpowiada ok. 4 mld m sześc. gazu ziemnego.

Dostawy będą realizowane z dwóch terminali skraplających w Stanach Zjednoczonych. „Będą to Cameron LNG, którą zbudowaliśmy i współprowadzimy z innymi firmami w Luizjanie, a także z planowanej instalacji w Teksasie, znanej jako Port Arthur” – mówi prezes Sempra Infrastructure.

Przyszła umowa oparta byłaby na formule free-on-board, co oznacza, że odbiór i transport ładunków leży po stronie kupującego.

„W tych trudnych czasach, które teraz mamy, kraje europejskie zwracają się w stronę LNG, chcą budować terminale, szukają dostawców. Nasza sytuacja jest zupełnie inna. Nie bez satysfakcji możemy stwierdzić , że jesteśmy lepiej przygotowani niż wiele innych państw” – mówił prezes Wacławski.

Za uruchomienie do 2027 roku terminalu regazyfikacyjnego w Zatoce Gdańskiej odpowiada GAZ-SYSTEM, który jest już właścicielem terminalu LNG im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Świnoujściu. Gazoport w Gdańsku ma wykorzystywać pływającą jednostkę magazynująco-regazyfikacyjną (FSRU – Floating Storage and Regasification Unit). Inwestor planuje, że terminal będzie dysponował mocą regazyfikacyjną ok. 6 mld m sześciennych gazu ziemnego rocznie.

PGNiG posiada już kontrakty długoterminowe na dostawy amerykańskiego LNG o łącznym wolumenie 7 mln ton rocznie, co daje ponad 9 mld m sześc. po regazyfikacji. Umowy przewidują istotny wzrost dostaw z USA od 2023 roku. Spółka ma zarezerwowaną pełną moc regazyfikacyjną terminalu w Świnoujściu, która, po rozbudowie instalacji, pozwala od tego roku przyjąć ładunki o wolumenie 6,2 mld m sześc. gazu po regazyfikacji, a docelowo, od 2024 r. – 8,3 mld m sześc. rocznie. PGNiG korzysta również z terminalu w Kłajpedzie. Dzięki uruchomionemu w maju tego roku gazociągowi Polska-Litwa, dostawy przyjmowane w tej instalacji mogą być po regazyfikacji kierowane na rynek polski.

Źródło informacji: PAP MediaRoom


Informacja dystrybuowana przez: pap-mediaroom.pl

Wykorzystujemy pliki cookies.    Polityka Prywatności    Ciasteczko
AKCEPTUJĘ